×

Tomasz Iwan: 38-letni piłkarz może zagrać jeszcze sezon albo dwa. Najmocniejsze kluby nie będą walczyć o Lewandowskiego

Tomasz Iwan: 38-letni piłkarz może zagrać jeszcze sezon albo dwa. Najmocniejsze kluby nie będą walczyć o Lewandowskiego

Od czasu, kiedy Robert Lewandowski zakończył swoją przygodę z FC Barceloną, nie milkną spekulacje na temat tego, jak potoczy się teraz jego kariera. Polaka kuszą między innymi kluby z Arabii Saudyjskiej i Stanów Zjednoczonych. Tomasz Iwan przyznaje, że trudno dziś wskazać, gdzie trafi były kapitan reprezentacji Polski, natomiast w tym przypadku przy wyborze nowego klubu najważniejszym czynnikiem wcale nie muszą być pieniądze.

– Myślę, że nikt nie wie, gdzie będzie teraz grał Robert. Pewnie ma już jakieś kierunki. Czytałem, że jest konkretne zainteresowanie ze strony MLS, klubu z Chicago, jest już konkretna propozycja i widzą u siebie Roberta. Pojawiają się też takie opinie, że jednak petrodolary i kraje arabskie mogą go skusić. Pomimo swojego wieku Robert jest jeszcze na tyle w formie, że pewnie nie będzie chciał kończyć kariery. Sam jestem ciekaw, jak ta trochę telenowela się skończy – mówi agencji Newseria Tomasz Iwan.

Media wskazują Stany Zjednoczone jako jeden z najbardziej preferowanych przez Lewandowskiego kierunków. Z kolei kluby z Saudi Pro League mają mu oferować gigantyczne zarobki. Tomasz Iwan uważa jednak, że nie tylko pieniądze zadecydują o transferze.

– W przypadku Roberta czynnik finansowy na pewno jest ważny, ale chyba nienajważniejszy. On ma wieloletnią wspaniałą karierę w czołowych klubach europejskich, ostatnio w Barcelonie. Kwoty, które do tej pory były wymieniane, były wręcz astronomiczne. Teraz mówi się już o dziesiątkach milionów euro i myślę, że Robert sobie zapracował na to przez te wszystkie lata i teraz może odcinać kupony – mówi.

Zdaniem byłego reprezentanta Polski Lewandowski zna swoją wartość i na pewno podpisze lukratywny kontrakt.

– Jeżeli pojawią się dwie–trzy oferty, jedna będzie opiewała na kilkadziesiąt milionów, a druga na kilka, to myślę, że piłkarz pod koniec kariery jednak trochę myśli o tym, co będzie za chwilę. I jeżeli robisz coś, co lubisz, a jeszcze płacą ci za to ogromne pieniądze, to chyba każdy by się ugiął i zdecydował na to, żeby jeszcze trochę dopchać portfel, brzydko mówiąc – mówi.

  Chętnych do studiowania na kierunku ratownictwo medyczne nie brakuje. Polska ma dobrze przygotowaną kadrę

 

Podkreśla również, że Lewandowski jest postrzegany nie tylko jako piłkarz, ale także jako globalna marka. Dlatego też kluby mogą być zainteresowane jego pozyskaniem przede wszystkim ze względów wizerunkowych i marketingowych.

– W przypadku Roberta jest to o tyle skomplikowana sytuacja, że on ma już swoje lata i raczej trafi do takiego klubu, który chciałby się nim pochwalić, a nie wiązał z nim przyszłości, bo umówmy się – 38-letni zawodnik może zagra jeszcze sezon albo dwa, więc bardziej prestiżowo aniżeli sportowo. Obawiam się więc, że najmocniejsze kluby niestety nie będą wchodziły w grę. Zobaczymy, co Robert wybierze. To, co słyszymy w mediach, to nie zawsze musi być prawda, ja bym po prostu cierpliwie poczekał na rozwój sytuacji – dodaje.

Zdaniem Tomasza Iwana przyszłość Lewandowskiego będzie więc zależała od połączenia kilku czynników: atrakcyjności sportowej projektu, warunków finansowych oraz planów samego zawodnika na ostatnie lata kariery.

You May Have Missed